Archiwum kategorii ‘Gazeta Brzeska’
Wrzesień 23, 2010
GAZETA BRZESKA, NR 18, 22 WRZEŚNIA 2010
Wyrwana z tygla codzienności jadę do Wrocławia do Klubu Literatury i Muzyki przy ul. Kościuszki, na wieczór autorski z pisarką Aleksandrą – Pijanowską Adamczyk. Klub brzeski uczestniczy w spotkaniach tego salonu, wspominam swoje spotkanie autorskie w tym kultowym miejscu, którego dyrektor Stefan Placek otrzymał niedawno nagrodę od ministra za największą liczbę imprez w kraju.
Czytaj całość »
Wrzesień 19, 2010
Gazeta Brzeska- nr 18- 22 września 2010
SZEŚĆ LAT MILCZENIA
Pokrywa od kanału poruszyła się. Światu ukazała się zarośnięta, brudna twarz. Dwoje zielonych oczu z niepokojem rozejrzało się po ciemnych ulicach. Nie zobaczywszy wiele, gdyż była głęboka noc, mężczyzna zaczął wsłuchiwać się w odgłosy biesiady, które dało się słyszeć z niemalże każdego budynku. Nagle jego wzrok utkwił na ciężarówce stojącej w rogu ulicy.
Pomimo wielu lat spędzonych w kanale ten pojazd od razu został przez niego rozpoznany – był to studerbaker – radziecka ciężarówka, którą pamiętał jeszcze z czasów wojny. „Bolszewicy tutaj? Co oni tu robią? Czy działania wojenne zostały wznowione, a może wybuchła III wojna światowa?”- myślał z niepokojem mężczyzna. Przypomniał sobie rozminowywanie Brzegu w roku 1946 i Polaków, którzy działali ramię w ramię z Rosjanami. Przywiodło mu to na myśl przyjaciół, towarzyszy broni, którzy wraz z nim walczyli w I Inżynieryjnej Brygadzie Saperów. Wspomniał ciężkie walki na Pomorzu, w Lublińcu, a potem w Brzegu. Podążając śladem drutów od detonatora, wszedł do kanału, gdzie nie mógł się odnaleźć. Po kilku dniach podziemnej wędrówki uświadomił sobie, że po prostu się zgubił. Latami szukał wyjścia, żywiąc się odpadami i żyjąc w iście zwierzęcych warunkach. Gdy już jednak znalazł otwór, zaczął się bać tego, gdzie wyjdzie i co zastanie na powierzchni.
Czytaj całość »
Wrzesień 18, 2010
Agata Siciak PG 2 Brzeg, I nagroda w kategorii opowiadanie.
Gazeta Brzeska- nr 17, 8 września 2010, str. 11
Świąteczna przesyłka
Zbliżała się Wielkanoc. W skrzynce pocztowej wśród kolorowych świątecznych kartek znalazłam list, który przykuł moją uwagę. Biała koperta i niespotykany stempel pocztowy. Przyjrzałam się dokładniej, próbując odczytać nazwę miejscowości, z której list został nadany. Niestety, nie potrafiłam tego zrobić. Domyśliłam się jednak, że przesyłkę nadano za naszą wschodnią granicą. Moje zdziwienie rosło z każdą chwilą. Nie mamy przecież żadnej rodziny ani znajomych, którzy przebywaliby na tych terenach. I do tego ta tak dziwnie zaadresowana koperta: „Lokatorzy mieszkania nr 5 w bloku nr 10 przy ulicy …”. Nadawca najwyraźniej nie znał naszego nazwiska, a jedynie adres pocztowy. Coraz bardziej zaintrygowana, przeskakując po dwa stopnie naraz, pobiegłam do mieszkania, aby jak najszybciej pokazać mamie tę dziwną przesyłkę. Mama obejrzała kopertę z uwagą i bez słowa ją otworzyła. Potem jej wzrok pomału przebiegał po równo i starannie zapisanych stronicach. Czasami zatrzymywał się dłużej na jakimś zdaniu, a wtedy na jej ustach pojawiał się melancholijny uśmiech, oczy stawały się… jakieś dziwne i rozmarzone. Dawno takich u niej nie widziałam. Niecierpliwie czekałam, aż skończy czytać i wyjaśni mi tę zagadkę. Po dłuższej chwili mama położyła list na stole, milczała. Potem wyraźnie wzruszona powiedziała: „To jak powrót do mojej młodości”.
Czytaj całość »
Wrzesień 10, 2010
Gazeta Brzeska- nr 17, 8 września 2010
Przyznam ci się do czegoś. W swojej fascynacji lekturą, autorami, biografiami wielokrotnie mijałem magiczne słowo „erudycja”, tak jak jej synonim „obeznanie” i „oczytanie”. Zagłębiając się w życie i twórczość takich ludzi, jak: Gombrowicz, Miłosz, Pilch, Szymborska czy Feynman, wnikając w ich opowieści i zwierzenia w biografiach, od pewnego momentu drąży mnie pewna myśl, która pogłębia się z każdym nowym epizodem: ile ciekawych zjawisk i myśli kryje się w tych biografiach, setkach esejów, relacjach z ich przygód. Ile zdumiewających historii, które proszą się o odkrycie i zanurzenie się w nich. Głębiej i dalej, aby odkrywać coraz to nowe. Wspomnienia polskiej emigracji, opowieści o szkolnych stowarzyszeniach z czasów młodości, wspólnych wędrówkach z nazwiskami, które zapisały się później na kartach historii, literatury czy nauki. Koledzy uniwersyteccy, którzy zginęli w czasie wojny…
Czytaj całość »
Lipiec 19, 2010
”UZAEŻNIENIE OD INTERNETU”- GAZETA BRZESKA NR 14, 21 LIPCA 2010
Kiedyś wszystko było proste: ludzie, żeby się porozumieć musieli być blisko siebie, wymieniali słowa. Z czasem głos zaczął też płynąć z radia i ze słuchawki telefonicznej. Pisali listy, nawet istniała epistolografia, czyli sztuka pisania listów. Książki przemawiały słowem pisanym, zmuszając do pracy wyobraźnię. Czynią oczywiście tak nadal, jednak statystyki są przerażające! W Polsce czyta zaledwie 38% osób (TNS OBOB, marzec 2010).
Gdy nastała era telewizora i komputera, wszystko się zmieniło: słowo zaczęło kroczyć w towarzystwie ekranu. Panuje przekonanie, że „jeśli nie istniejesz w internecie, to znaczy, że cię w ogóle nie ma”. Rodzi brak szacunki dla słowa, bo przecież można być anonimowym. Trzeba mądrej głowy, żeby się w tym wszystkim nie zatracić.
Czytaj całość »
Czerwiec 18, 2010
„BRZESKIE PIÓRA”- GAZETA BRZESKA- NR 12, 23 CZERWCA 2010
Podziękowanie
Podsumowanie działalności Klubu Literackiego Brzeg w sezonie 2009/2010 jest podziękowaniem dla tych, którzy byli obecni duchem i ciałem przez cały rok. Przychodzili na spotkania, pomagali w organizacji imprez, propagowali działalność w Brzegu i poza. Bardzo zaangażowani byli: Stanisława Cierpisz, Jola Dyła, Adam Boberski, Krystyna Łaszewska, Wiesława Majewska, Róża Malczewska, Lucyna Ścisłowicz, Jędrzej Sadłoń, Jola Wąsik, uczniowie: Ola Cieślak, Anna Mrozowska, Łukasz Józwenko, nowi członkowie: Aleksander Kwiatkowski, Leszek Pabisiak.
Czytaj całość »
Czerwiec 8, 2010
GAZETA BRZESKA – NR 11 – 9 CZERWCA 2010
„Szkolne wspomnienia”
Słowo zapisane na kartce potęgą jest i basta! Przekonałam się o tym po latach, gdy dostałam zaproszenie na spotkanie autorskie z młodzieżą w szkole, do której chodziłam z tekturowym tornistrem. Zorganizował je były burmistrz Stanisław Michalik, historyk, współzałożyciel Podziemnego Miasta Głuszyca „Osówka” k/ Wałbrzycha (tragiczne miejsce martyrologii wielu narodów w II wojnie światowej), obecnie redaktor gazety lokalnej. Montaż poetycko- muzyczny na kanwie moich wierszy opracowała z młodzieżą polonistka Agnieszka Dobosz. Oprawę muzyczną na gitarze zorganizował muzyk – bard dolnośląski Mariusz Kutek.
Czytaj całość »
Kwiecień 11, 2010
„A tak się to wszystko zaczęło…” to tytuł strony internetowej pewnej „oazy kultury”, na której zaistniał Klub Literacki „Brzeg” działający pod patronatem Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Wrocław. W 2009 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski wręczył medal Gloria Artis dyrektorowi Klubu Muzyki i Literatury Stefanowi Plackowi (więcej także w artykule poniżej).
Czytaj całość »
Marzec 9, 2010
„Brzeskie Pióra” - Gazeta Brzeska nr 5 – 10 marca 2010
Na zaproszenie Klubu Literackiego „Brzeg” i Muzeum Piastów Śląskich przybyła na spotkanie autorskie Renata Blicharz – poetka Opola, pisząca też opowiadania, felietony, recenzje, reportaże. Jest absolwentką Uniwersytetu Opolskiego, drukowała w wielu czasopismach, także ogólnopolskich, utwory jej znajdują się w kilkunastu almanachach. Autorka nagrodzona i wyróżniona w ponad trzydziestu konkursach literackich, jest obecnie sekretarzem redakcji w Opolskim Kwartalniku Kulturalnym „Prowincja”. Należy do Nauczycielskiego Klubu Literackiego w Opolu. Wydała trzy książki poetyckie: „Pocztówka z bajki”1997, „Kolekcjonerka” 2006, „Czarna aureola” 2009.
Czytaj całość »
Luty 11, 2010
„NA CYPLU”- GAZETA BRZESKA- NR 3- 10 LUT 2010
„Kolęda bezdomnego” to tomik poetycki, wydany w styczniu 2010 r. w Krakowie przez Oficynę Konfraterni Poetów, w którym są uwiecznione wiersze opolskiego środowiska literackiego. Dobrym duchem poetyckich znaczeń jest Jacek Lubart – Krzysica, który od dwudziestu lat jest współorganizatorem z Januszem Wójcikiem – dyrektorem Departamentu Kultury Urzędu Marszałkowskiego, Najazdu Poetów na Zamek Piastów Śląskich. Tomik ów stanowi kontynuację corocznej Wigilii Słowa krakowskiej konfraterni, w tym roku miała miejsce VII Kolęda dla Bezdomnego.
Czytaj całość »