Archiwum kategorii ‘Literacka Izba Przyjęć’

Pisma literackie w Polsce

Wrzesień 29, 2010

Witajcie Szanowni Ludzie Pióra!

Pamiętajcie, że utwory należy publikować w czasopismach. Stanowi to wyróżnienie dla twórcy i nobilitację do dalszej pracy. Nie zawsze osiągnięcie cel, ponieważ kolejka do druku jest zazwyczaj dość długa, ale nie zrażajcie się! Ponawiajcie prośbę. Zwróćcie uwagę na to, czy pismo pozwala na wysłanie tekstów mailem, czy życzy sobie zwykłą  przesyłką pocztową. Czytajcie informacje redakcyjne, żeby poznać profil danego pisma (są takie, które drukują tylko młodych, takie, które drukują zwłaszcza prozę, etc).

Gdy już będziecie mieć w rękach czasopismo ze swoimi utworami, poczujecie się wspaniale. To będzie święto!

Powodzenia!

Czytaj całość »

Konkurs Literacki „O Brzeskie Pióro 2010″ – I nagroda opublikowana!

Wrzesień 18, 2010

Agata Siciak PG 2 Brzeg, I nagroda w kategorii opowiadanie.

Gazeta Brzeska- nr 17, 8 września 2010, str. 11

 Świąteczna przesyłka

 Zbliżała się Wielkanoc. W skrzynce pocztowej wśród kolorowych świątecznych kartek znalazłam list, który przykuł moją uwagę. Biała koperta i niespotykany stempel pocztowy. Przyjrzałam się dokładniej, próbując odczytać nazwę miejscowości, z której list został nadany. Niestety, nie potrafiłam tego zrobić. Domyśliłam się jednak, że przesyłkę nadano za naszą wschodnią granicą. Moje zdziwienie rosło z każdą chwilą. Nie mamy przecież żadnej rodziny ani znajomych, którzy przebywaliby na tych terenach. I do tego ta tak dziwnie zaadresowana koperta: „Lokatorzy mieszkania nr 5 w bloku nr 10 przy ulicy …”. Nadawca najwyraźniej nie znał naszego nazwiska, a jedynie adres pocztowy. Coraz bardziej zaintrygowana, przeskakując po dwa stopnie naraz, pobiegłam do mieszkania, aby jak najszybciej pokazać mamie tę dziwną przesyłkę. Mama obejrzała kopertę z uwagą i bez słowa ją otworzyła. Potem jej wzrok pomału przebiegał po równo  i starannie zapisanych stronicach. Czasami zatrzymywał się dłużej na jakimś zdaniu, a wtedy na jej ustach pojawiał się melancholijny uśmiech, oczy stawały się… jakieś dziwne i rozmarzone. Dawno takich u niej nie widziałam. Niecierpliwie czekałam, aż skończy czytać i wyjaśni mi tę zagadkę. Po dłuższej chwili mama położyła list na stole, milczała. Potem wyraźnie wzruszona powiedziała: „To jak powrót do mojej młodości”.

Czytaj całość »

Brzeskie Pióro- Jędrzeja Sadłonia

Wrzesień 10, 2010

Gazeta Brzeska- nr 17, 8 września 2010

Przyznam ci się do czegoś. W swojej fascynacji lekturą, autorami, biografiami wielokrotnie mijałem magiczne słowo „erudycja”, tak jak jej synonim „obeznanie” i „oczytanie”. Zagłębiając się w życie i twórczość takich ludzi, jak: Gombrowicz, Miłosz, Pilch, Szymborska czy Feynman, wnikając w ich opowieści i zwierzenia w biografiach, od pewnego momentu drąży mnie pewna myśl, która pogłębia się z każdym nowym epizodem: ile ciekawych zjawisk i myśli kryje się w tych biografiach, setkach esejów, relacjach z ich przygód. Ile zdumiewających historii, które proszą się o odkrycie i zanurzenie się w nich. Głębiej i dalej, aby odkrywać coraz to nowe. Wspomnienia polskiej emigracji, opowieści o szkolnych stowarzyszeniach z czasów młodości, wspólnych wędrówkach z nazwiskami, które zapisały się później na kartach historii, literatury czy nauki. Koledzy uniwersyteccy, którzy zginęli w czasie wojny…

Czytaj całość »

Poznaj „ZNAJ”- ogólnopolski kwartalnik artystyczno- naukowy

Sierpień 10, 2010

„BRZESKIE PIÓRA”, GAZETA BRZESKA NR 15, 11 SIERPNIA 2010

„Od słowa zaczyna się życie i na słowach kończy” (W. Myśliwski) – wiele razy pisałam o potędze słowa zapisanego. Gdyby nie przeróżne dokumenty, mapy, nic nie wiedzielibyśmy o przeszłości! Z szacunkiem należy się odnieść do ludzi, którzy chcą zostawić po sobie ślad, jakiś znak…i tak po nitce do kłębka, natknęłam się w brzeskim Empiku na kwartalnik artystyczno – naukowy ZNAJ z Płocka, to czasopismo ogólnokrajowe (270 stron). Pismo jest młode, działa od 2008 r., propaguje twórczość autorów znanych i mniej znanych, zwraca się także do młodych twórców. To ostatnie nas szczególnie ucieszyło. A dlaczego?

Redaktorem naczelnym jest Krzysztof Bieńkowski, na stronach „Znaj” prezentowane są teksty literackie (dużo poezji) krytycznoliterackie, eseistyczne, naukowe, jak również wywiady i rozmowy z twórcami. Publikowane są reprodukcje prac plastycznych i fotografia. Każdy numer ma temat przewodni oraz głównego bohatera. Pracują nad nim członkowie Stowarzyszenia Autorów Polskich/ oddz. w Płocku. Dotychczas poświecono numery takim znakomitościom, jak: Z. Herbert, B. Zadura, W. Szymborska, Jan Paweł II, F. Chopin, W. Broniewski, M. Konopnicka. Obecnie jest w Empikach nr 7 „Konopnicka – dziecko”, następny 8 to „Orzeszkowa – emancypacja” i 9 „Sztaudynger – satyra”. Istnieje też wersja internetowa: www.znaj-sap.pl

Czytaj całość »

Literacka Nagroda Nobla 2009

Styczeń 4, 2010

 

Herta Müller urodziła się w wiosce zamieszkałej głównie przez Niemców w wielokulturowym Banacie w Rumunii. Podczas wojny jej ojciec był żołnierzem Waffen-SS, matka po wojnie została wywieziona wraz z innymi Niemcami banackimi na roboty do ZSRR. Pisarka w dzieciństwie posługiwała się j. niemieckim, j. rumuński poznała dopiero w szkole. Studiowała germanistykę i literaturę rumuńską, należała do literackiej Aktionsgruppe Banat, gdzie poznała przyszłego męża. Podjęła pracę jako tłumaczka tekstów technicznych w fabryce maszyn, jednak niebawem po odmowie współpracy z Securitate straciła pracę.

Czytaj całość »

O ks. Janie Twardowskim

Styczeń 3, 2010

SPOTKANIE Z KS. JANEM TWARDOWSKIM
KLUB LITERACKI BRZEG
STYCZEŃ 2010

J. Twardowski zmarł 18 stycznia 2006 r. w Warszawie. Pochowany w krypcie dla zasłużonych
Świątyni Opatrzności Bożej, zgodnie z życzeniem prymasa kardynała Józefa Glempa,
a wbrew ostatniej woli księdza Twardowskiego, który chciał być pochowany na
warszawskich Powązkach.

 Sentencje ks. J. Twardowskiego:

Czytaj całość »

Spotkanie z ciekawym człowiekiem

Listopad 22, 2009

P1010813Nowoczesna szkoła, pełna światła i przestrzeni. W kolorowej świetlicy na dużym ekranie telewizyjnym projekcja filmu. Młodzież wchodzi i patrzy na ekran: piękne krajobrazy i bohater, który zajmująco coś opowiada. Nagle zaskoczenie! Ten sam człowiek mówi „dzień dobry”, jest w szkolnej świetlicy!

- Przyjechałem z Wrocławia, aby was zainteresować pięknym krajobrazem, hojnością przyrody Ukrainy – dawnych Kresów Rzeczpospolitej. Tam także rozegrało się dużo polskich wydarzeń historycznych – zaczyna gość. Jest nim pisarz Alfons Soczyński zaproszony przez nauczycieli i uczniów gimnazjum z Gminnego Zespołu Szkół w Skarbimierzu. Autora, który wydał dziesięć książek, przedstawił nauczyciel historii Jan Zieliński, o jego twórczości wstępnie opowiedziała Romana Więczaszek, która była na spotkaniu z członkami klubu Jędrzejem Sadłoniem i Adamem Boberskim.

Czytaj całość »

Spotkanie listopadowe

Listopad 4, 2009

Spotk list 09 (8)Na wtorkowym spotkaniu 4 listopada namnożyło się tematów, czas umknął, nie wiadomo kiedy. Romana Więczaszek starała się uporządkować sprawy literackie na te, które już były, są teraz i które będą.

P1010742

Tak więc, we wrześniu miało miejsce spotkanie autorskie R. Więczaszek w Atelier Polnara w Opolu, oglądnęliśmy zdjęcia, przeczytaliśmy o tym artykuł Adama Boberskiego i z Gazety Brzeskiej.

Pora Prozy w Brzegu – uczestniczyli w niej niektórzy członkowie klubu, tekst do Gazety Brzeskiej (poniżej). Odbył się Najazd Poetów na Zamek Piastów Śląskich, o którym też wymieniliśmy spostrzeżenia, ciesząc się, że nareszcie zauważono nas w Brzegu. Jako dar można było sobie wziąć tomiki wydane przez Konfraternię Poetów w Krakowie (za nie był datek w zamku dla dzieci na Madagaskarze).

Czytaj całość »

Mieczysław Orski – spotkanie autorskie

Październik 16, 2009
 Klub Literacki „Brzeg”
Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu
gościli
dnia 20 października w Małej Sali Książęcej
Mieczysława Orskiego
redaktora głównego czasopisma „Odra”, poetę,
prozaika, krytyka literackiego.
Temat spotkania: „Nowe nurty literatury polskiej”

P1010656

Czytaj całość »

DZIĘKUJĘ PRZYJACIOŁOM, KTÓRZY TOWARZYSZYLI MOJEJ MAMIE W OSTATNIM POŻEGNANIU…

Październik 4, 2009

DUSZA MAMY

W drzwiach klucz, rano przechodzę koło drzwi do mieszkania Mamy. Drzwi zamknięte, klucz bez życia. Pustka…Mamy już nie ma w tym mieszkaniu. Kilka dni temu odeszła tam, gdzie już będzie jej dobrze, gdzie nie będzie cierpiała. Nie zdążyłam się pożegnać, choć bardzo długo się nią opiekowałam. Najbliżsi  zawsze odchodzą zbyt wcześnie. Zostają godziny, z którymi nie wiadomo, co robić…zostają noce przepełnione obrazami, wspomnieniami. I pustka.

Czytaj całość »