Archiwum kategorii ‘Literacka Izba Przyjęć’
Klub Literacki „Brzeg”
DZIĘKUJĘ PRZYJACIOŁOM, KTÓRZY TOWARZYSZYLI MOJEJ MAMIE W OSTATNIM POŻEGNANIU…
Październik 4, 2009DUSZA MAMY
W drzwiach klucz, rano przechodzę koło drzwi do mieszkania Mamy. Drzwi zamknięte, klucz bez życia. Pustka…Mamy już nie ma w tym mieszkaniu. Kilka dni temu odeszła tam, gdzie już będzie jej dobrze, gdzie nie będzie cierpiała. Nie zdążyłam się pożegnać, choć bardzo długo się nią opiekowałam. Najbliżsi zawsze odchodzą zbyt wcześnie. Zostają godziny, z którymi nie wiadomo, co robić…zostają noce przepełnione obrazami, wspomnieniami. I pustka.
Z notatnika sprzeczności (I)
Sierpień 20, 2009
„Z notatnika sprzeczności” (I)
Największy w życiu wstrząs lekturowy, największą rozpacz z powodu lektury przeżyłem w dzieciństwie, czytając w klasycznym już wtedy Elementarzu Falskiego bajkę o Kotku i Kogutku. Kotek i Kogutek – jak sobie przypominam – byli przyjaciółmi i mieszkali w jednym domku. Kotek był mądry, rozsądny i odważny, Kogutek – głupiutki, naiwny i lekkomyślny. Codziennie z rana Kotek szedł do pracy, a Kogutek zostawał w domu. Za każdym razem Kotek przestrzegał Kogutka, aby nikomu nie otwierał, a zwłaszcza uważał na Lisa i jego podstępy. Dwa razy Kogutek nie posłuchał dobrej rady, dwa razy dał się nabrać i Lis go porywał i dwa razy Kotek, usłyszawszy wołanie o pomoc, Kogutka ratował. Niestety, gdy za trzecim razem historia się powtórzyła, Kotek był już za daleko, za daleko!, i nie usłyszał rozpaczliwego wołania przyjaciela!
Jak pisać o miłości?
Luty 14, 2009PODSŁUCHANE NA SPOTKANIU KLUBU LITERACKIEGO „BRZEG” przed walentynkami. Gazeta Brzeska-nr4-18 lutego 2009
- Co to jest miłość?
- Nie ma jednoznacznej definicji. Zacznijmy od tego, że są dwa rodzaje więzi między ludźmi i dwie koncepcje miłości. Pierwsza, starożytna, przekazana przez Platona, określa miłość słowem eros, koncepcja druga, którą ukazuje chrześcijaństwo, to miłość określona w języku greckim terminem agape. Eros to miłość, która kocha to, co uważa za warte miłości, jest to miłość emocjonalna. Kochasz coś, co sprawia ci przyjemność, z czym jest ci dobrze. Chodzi o to, żeby tobie było przyjemnie.
O poezji miłosnej i erotykach- wieczór Klubu Literackiego, luty
Luty 8, 2009POECI! NIE BĄDŹCIE CYMBAŁAMI!
Każda epoka wykształciła swój własny styl liryki erotycznej, zależny od charakterystycznego odczuwania dla danej epoki. Inne są wiersze miłosne Jana Kochanowskiego, inne Marii Jasnorzewskiej – Pawlikowskiej. Dlaczego? Bo na przestrzeni wieków zmieniają się poglądy filozoficzne, konwencje obyczajowe. Autorzy żyją w swoich środowiskach, z których każde posiada odmienną kulturę i język.
OD FILIPA W NOC WIGILIJNĄ
Styczeń 13, 2009GAZETA BRZESKA- NR1-7 STYCZNIA 2009
Słuchaj teraz, słuchaj ty babo jedna, co udajesz moją przyjaciółkę. Chcesz być taka miła, ładnie do mnie mówisz. Chcesz mnie nawet pogłaskać, a tak naprawdę nie masz za grosz pojęcia jak być czyimś przyjacielem. Twoje czerwone kapcie bardziej mi się podobają od twojej obłudnej przyjaźni.
Podobnie jest z Kowalskimi, wyjechali sobie gdzieś na święta i myślą, że gdy mnie nakarmią i zadbają o wypasioną klatkę to wszystko. Słuchaj mnie babo uważnie i powtórz im jak wrócą. Chcę mieć prawdziwą przyjaciółkę. Taką co ma miotłę na ogonie i futerko. Nie koniecznie czerwone. Powiedz im, że z tęsknoty za prawdziwą przyjaciółką włażę na twoje kapcie, pozwalam ci się spoufalać, nawet głaskać ile wlezie. Raz to chciałaś baraszkować ze mną na plecach. Hola, hola, bez przesady! Czy ja cię znam? No to cię skubnąłem.
Czytaj całość »
POWIASTKA FILOZOFICZNA OLI
Styczeń 7, 2009„Człowiek jest mózgiem- optymistycznie”- GAZETA BRZESKA- NR 1, 7 STYCZNIA 2009
Zaraz po urodzeniu mózg nic jeszcze nie wie. Nie umie się rządzić, nie zna odpowiedzialności. Tylko by jadł, spał i pił, no i przetwarzał na odpady. I płakałby, płakał z żalu, że nic nie wie i nie umie.
BEŁKOTLIWA PSEUDOPEZJA – esej Adama Boberskiego
Listopad 1, 2008„POLSKA BYŁA I JEST POETYCKĄ POTĘGĄ”
O potędze tej świadczy nie tylko liczba dobrych poetów, ale również poetów złych. Im więcej poetów beznadziejnych, tym więcej poetów znakomitych. Na jednego poetyckiego geniusza przypada ze stu średniaków i z jakiś tysiąc miernot. Z poezją w Polsce jest jak z piłką nożną w Brazylii, gdzie wszyscy kopią piłkę, w większości słabo i przeciętnie, ale ta wielka liczba świadczy o piłkarskiej potędze kraju, ta wielka liczba generuje piłkarską elitę. Takie są prawa statystyki. Takie są prawa hierarchii, której symbolem i wyobrażeniem jest piramida.
Czytaj całość »



