Archiwum: listopad, 2025
listopad 30, 2025
Grażyna Ewa Skonieczna – Wielkopolanka z urodzenia, we Wrocławiu mieszka od 1981 r., ale często lubi bywać w stronach rodzinnych. Jest kobietą wielu pasji: dużo czyta, fotografuje (w Saloniku Trzech Muz we Wrocławiu – dwie wystawy), zamieszcza zdjęcia również w swoich książkach i na portalu FB, pływa (także kajakiem), maluje farbami akrylowymi i ostatnio też wodnymi, wędruje po górach i namiętnie jeździ na rowerze cały rok, obserwując Wrocław i Polskę. Jest wegetarianką od 24 lat.
Największą wartością są dla niej spotkania z drugim człowiekiem. Ceni sobie relacje zdrowe i przyjacielskie, unika ludzi toksycznych. Woli słuchać niż mówić. Miłością jej życia są dzieci i wnuki. Jest mamą zdolnego aktora, reżysera i autora teledysków Krzysztofa Skoniecznego (ostatnio film „Wrooklyn Zoo”).
Dorobek literacki:
„Zdążyć przed samą sobą”, debiut literacki, 2021
„Odkryć siebie przed światem”, 2022
„Odnaleźć się w kolorach” 2023
„Wyfrunęły myśli”, 2024
Czytaj całość »
listopad 22, 2025
„Heart of Courage” utwór z gatunku muzyki filmowej z r. 2008 popularny w filmie „Opowieści z Narnii: Podróż Wędrowca do Świtu” oraz w innych filmach i grach komputerowych. Został on świetnie przedstawiony w programie Narodowe Święto Niepodległości, przygotowanym przez Publiczne Przedszkole nr 6 w Brzegu. Występ miał miejsce w Sali Stropowej ratusza 13 listopada.
Utwór posłużył do zobrazowania walk Polaków o wolność. Mali aktorzy, ruchami w odpowiednim tempie, poruszali się na scenie, gestykulując przy pomocy szarf, biało-czerwonych symboli. Było dramatycznie, emocjonalnie, obraz budował napięcie. Podziwialiśmy, bo mali nasi Polacy z powagą ilustrowali niebezpieczeństwo i tragizm! Ale kiedy nadeszła Wolność w postaci dziewczynki ubranej na biało, naprawdę zapanowała radość.
Czytaj całość »
listopad 22, 2025
Pierwsze nasze kontakty z twórczością zdarzały się przy okazji spotkań koleżeńskich w domach. W 2006 r. dzięki śp. Józefowi Chimiakowi (zm.2020) znaleźliśmy się w gronie literatów, artystów-malarzy i muzyków. Nieodłączna potrzeba bycia z Odbiorcą, czyli wspólne przeżywanie ludzi o pokrewnych duszach. Nauczycielska moc sprawiła, że i ja znalazłam się w miłym gronie, a następnie założyłam Klub Literacki „Brzeg” przy Związku Nauczycielstwa Polskiego/ oddz. Brzeg. Chwała wszystkim muzom artystycznym, które się nami opiekowały, dziękujemy za Dyplomy i Podziękowania od ówczesnego szefostwa: Barbary Mrowiec i Nadziei Nawrockiej, które zawsze były obecne na ważniejszych spotkaniach.
Założyłam wówczas stronę internetową: www.klubliterackibrzeg.pl, jest ona kroniką działalności. Broni się świetnie przed ulotnością Facebooka i innych mediów. Jednocześnie klubowicze zaczęli prowadzić albumy ze zdjęciami oraz skoroszyty, w których są wszystkie artykuły publikowane najpierw z Gazecie Brzeskiej, później w Panoramie Powiatu (i w innych pismach literackich kraju). Zajmują one kilka półek!
Czyli od prawie 20 lat – codzienna styczność z Klubem, setki spotkań w sali związkowej (i poza), do której nawet z własnych pieniędzy kupiliśmy komodę z lustrem, aby było elegancko i nastrojowo. Na ścianach powstała galeria obrazów lokalnych twórców. Od wielu pokoleń, jak to nauczyciele, staramy się współpracować z dziećmi i młodzieżą. Duma nas rozpiera, gdy ze sceny schodzi dyrygent Marek KUDRA, czy wokalista Damian LIS i ze wzruszeniem się witamy. Jest ich więcej, wszyscy artyści są ludźmi wrażliwymi, dlatego się rozumiemy i lubimy, mimo przepaści wiekowej. Ta ciągłość tradycji trwa, bywa, że i po śmierci, gdyż jesteśmy zaangażowani, np. niedługo doczekamy się Skweru im. Janusza Ireneusza Wójcika, który dodawał nam skrzydeł. Współpracowaliśmy w organizacji Najazdów Poetów na Zamek. Jacy dumni, gdy byliśmy blisko sław artystycznych w Sali Pinottiego!
Czytaj całość »
listopad 12, 2025
Podziwiam Kazimierz Słomińskiego – literata z Białegostoku. Literata, mało powiedziane, ponieważ jest organizatorem życia w Nauczycielskim Klubie Literackim, redaktorem książek oraz systematycznie wydawanego kwartalnika „Najprościej”, które to numery czytamy wszystkie, gdyż Kaziu nam przysyła. A prywatnie czuły mąż Irenki (poetki, redaktorki, recenzentki). W piśmie drobną czcionką jest odnotowane każde spotkanie w gronie ludzi związanych z Klubem, każda książka nadesłana do Autora, każda recenzja. W ten sposób Kazimierz świetnie aktywizuje autorów rejonu i nie tylko, gdyż piszą i są publikowani, a wiadomo druk ma moc, nie umknie tak szybko jak wpis na FB po tygodniu. K. Słomiński jest dobrze znany jako autor aforyzmów i fraszek, czasami miniatur własnych (tak nazywa swoją formę). Na spotkaniach Klubu wynajdujemy takowe, aby się uśmiechnąć lub zamyślić. Ostatnio wydał książkę „Haiku. Przekłady. Miniatury własne”(Białystok 2025), która potwierdza mocne rozeznanie w tym obszarze twórczości, gdyż pisze we Wstępie, że pierwszy kontakt z poezją japońską miał w 1960 r. poprzez zbiorek „ Z krańców Azji”. Następnie poznał książkę Wiery Markowej (w j. rosyjskim), która dokonała tłumaczenia haiku z XVII do XIX w. Tak zaczęła się fascynacja Autora krótkimi formami, które są przykładem kunsztu pisarskiego.
Czytaj całość »
listopad 9, 2025
JAN POGANY – dyrygent na koncercie „Elegia przy blasku świec”
w katedrze św. Marii Magdaleny we Wrocławiu napisał na FB:

„Bardzo dziękuję za tak wzruszające relacje z koncertu, który odbył się w Katedrze św. Marii Magdaleny we Wrocławiu. Brzeg zawsze był mi bliski, miasto wspaniałych wspomnień z dzieciństwa, miejsce w którym do niedawna mieszkała moja mama, a na cmentarzu spoczywa mój ojciec. W Brzegu rozpoczęła się moja przygoda z muzyką. Moi pierwsi nauczyciele w Ognisku i Państwowej Szkole Muzycznej, którymi byli w klasie fortepianu Pan
i Jadwiga Kita i w klasie wiolonczeli Pani
Zofia Nowak, przyczynili się do tego, że muzyka towarzyszy mi całe życie i za co jestem bardzo wdzięczny. Z sentymentem wspominam koleżanki i kolegów oraz wielu nauczycieli z
PSP 5 oraz z
LO. Dzięki interesującym lekcjom matematyki pod kierunkiem Pani
Marii Kapeli długo wahałem się, czy nie zostać matematykiem.
Koncert, na który przybyło z Brzegu tak wiele osób, serdeczne uśmiechy i gorące oklaski pozostaną na długo w pamięci, a wzruszające i skłaniające do refleksji wiersze Pani Romany Więczaszek były wspaniałą ozdobą tego koncertu”.
listopad 6, 2025
„Metamorfozy”/ aut. Janusz Ireneusz Wójcik
Z kim mówić jak nie z Tobą Świerszczu
kiedy otuleni cieniem wieczoru
nasłuchujemy
Ja – twojej pieśni
Ty – mojego milczenia
Z kim mówić jak nie z tobą Świerszczu
kiedy gwiazdy senne nad drogami
niebawem nas odmienią
odejdziemy
Ty – ze smutkiem
Ja – z nadzieją
Druga zwrotka powyższego wiersza widnieje na nagrobku śp. Autora. Przywołaliśmy również inne wiersze J. Wójcika – poety, samorządowca, animatora kultury, historyka i regionalisty, który nagle i w bólu odszedł od nas w r. 2020. Zostawił wiele wspomnień i utworów, gdyż rozmowa, kontakt z Januszem to były chwile niezwykłe, do zapamiętania.
Bardzo blisko z Autorem w Kawiarence Między Wierszami (BCS), popijając kawę, byli Jego znajomi. Teresa Zielińska – dziennikarka Radia Opole (obecnie na emeryturze), autorka wielu książek związanych z Opolszczyzną, a w najnowszej ”Kiedyś znani” ocala od zapomnienia m.in. J.Wójcika, który wspierał twórczo nasze dzialania. Ponieważ Klub Literacki „Brzeg” współorganizował Najazdy, mamy miłe wspomnienia na stronach tej książki. Tomasz Fronckiewicz – artysta fotograf, projektant/grafik, redaktor rozmaitych wydań i miłośnik roślin, nazwał śp. Janusza – Ojcem Stowarzyszenia Żywych Poetów, które z zaangażowaniem działa do dziś. Pan Tomasz przeczytał legendę o kochanym psie J. Kubena, który w XVIII w. stworzył w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Św. ołtarz iluzjonistyczny. J. Wójcik bardzo lubił legendy, znał wszystkie wydarzenia dziejowe, cytował je w swoich wierszach.
Czytaj całość »
listopad 6, 2025
„Elegia przy blasku świec – wydarzenie łączące muzykę i poezję z duchowym przesłaniem, będące okazją do przywołania wspomnień o tych, którzy odeszli, o ich miłości i cieple, które im towarzyszyło„ – słowa dyrygenta JANA POGANY na koncercie w Katedrze Marii Magdaleny we Wrocławiu, 2.11.2025, na który zostali zaproszeni autorzy i sympatycy Klubu Literackiego „Brzeg”. Miło nam, bo mały Janek chodził do PSP5 w Brzegu, w której uczyłam oraz do Państwowej Szkoły Muzycznej w naszym mieście, z czego jesteśmy bardzo dumni. Serdecznie podziękował za pozdrowienia od wychowawczyni Marii Kapeli.
Aktualnie jest znanym w wielu krajach dyrygentem i wiolonczelistą, kompozytorem oraz artystą-malarzem. Jest m.in. założycielem Orkiestry Kameralnej Camerata-Wrocław, dyrektorem Międzynarodowego Festiwalu J. Brahmsa we Wrocławiu, a także Międzynarodowej Gali Sylwestrowej w Auli Leopoldina (UW). Został nagrodzony w wielu konkursach, otrzymał dużo nagród, w tym za kompozycje. We Wrocławiu i za granicą miał wystawy obrazów. Na jednej z nich niedawno byliśmy we Wrocławiu. Obrazy łączą subtelne barwy z poetyckością świata, czasami pozazmysłowego. Zapewne uwidaczniają niepokój związany z czasem i chwilą, która trwa zbyt krótko.

Zostałam zaproszona przez Jana Pogany do zaprezentowania wierszy na tym koncercie. Było to dla wszystkich przeżycie duchowe w tym szczególnym dniu, w którym z żalem, ale serdecznie wspominamy swoich bliskich – Dzień Zaduszny. W wyciszeniu, patrząc na świece i znicze, słuchaliśmy utworów nostalgicznych i znów byliśmy razem.
Czytaj całość »
listopad 4, 2025
Bardzo świątecznie było w Brzeskim Centrum Seniora w Dniu Edukacji Narodowej – 14.10.2025, była to lekcja, bardzo interesująca i miła. Najpierw były życzenia z pysznymi czekoladkami truflami w darze od kierownictwa ośrodka, a potem temat „Pani od muzyki zaprasza”. Nauczycielką była nasza koleżanka grająca na flecie – ALICJA LEWANDOWSKA. Treści tak zajmująco przedstawiała, że „uczniowie” przedłużyli zajęcia, zadawali pytania i nie chcieli wyjść na przerwę. Cóż, wszak dzwonka nie było.
Alicja swobodnie, z sercem do muzyki, wprowadzała nas w świat muzyki. Tym razem mówiła o trzech częściach koncertu: I cz. szybka – sonata, prezentuje się orkiestra, solista dodaje nowe elementy, rozwinięcie tematu, popis solisty bez orkiestry; cz. II – wolna, liryczna; cz. III: szybka, często w formie rondo (powtarzanie tematu, przeplatanego nowymi sekcjami).
W koncertach klasycznych dominują instrumenty solowe, takie jak skrzypce, fortepian, wiolonczela, wspierane przez orkiestrę składającą się z instrumentów dętych (drewnianych i blaszanych) oraz perkusyjnych.
Czytaj całość »