„Święto naszych plonów” – w Kawiarence przedstawicielki polskiej wsi – ZDZISŁAWA STELMACH (Kościerzyce) i JANINA WCISŁO (Nowe Kolnie), wrzesień 2026
wrzesień 25, 2026WIENIEC dożynkowy tkany z kłosów, ziół i owoców symbolizuje koronę, sukces, ciężką pracę i dar dla Boga. Najważniejszym elementem metaforycznym jest CHLEB– owoc trudu, symbol sprawiedliwego dzielenia i dostatku.
Wspominamy, że dożynki to był jedyny dzień w roku, kiedy pan i ludzie roli tańczyli w JEDNYM KRĘGU.
W takim kręgu ludowości i tradycji, w kolorowych wiankach i spódnicach, ludzie różnych talentów, w tym Odbiorcy, bez których sztuka nie istnieje, przeżywaliśmy 7 września 2026 „Święto naszych plonów”. W Kawiarence
Między Wierszami w Brzeskim Centrum Seniora było barwnie, zapachniało polem, sadem, łąką. Z radością powitaliśmy nowych gości, ze wspomnieniem wspólnych wakacji, wrażliwych na słowo.
Klimat stworzyły przedstawicielki opolskich wsi: ZDZISŁAWA STELMACH (sołtys Kościerzyc) i JANINA WCISŁO z Nowych Kolni, które ciekawie prezentowały dzieje tradycji dożynkowych, a przywiozły ze sobą zasuszone cuda z pól i lasów, wianuszki, ozdoby, kłosy… Wieniec powstaje kilka miesięcy, począwszy od zbierania zielonych kłosów i innych roślin, przy tej artystycznej pracy potrzebna jest wiedza florystyczna i wiele zdolnych rąk. Dary przeobraziły się w prezenty, za które serdecznie dziękujemy.
Wszystkim pracom w polu towarzyszył śpiew, który jednoczył ludzi pracy. Muzycznie zjednoczyła obecnych Ewa SIEMASZKO, a Stasia Ziobrowska i Lucyna Szymula w oczach miały łzy, a na buzi – uśmiech, gdy usłyszały piosenki z muzyką pani Ewy oparte na swoich wierszach.
Zażynki (żniwa) to obyczaj wywodzący się ze średniowiecza i czasów pogańskich. Głównym zwiastunem rozpoczęcia był śpiew przepiórki – tak w klimat tradycji wprowadziła nas Stasia Z., a kontynuację fragmentów z literatury (Jan Kochanowski, Maria Konopnicka, W. S. Reymont, Jan Twardowski..) przedstawiły: Lilia Gebauer, Romana Więczaszek i Grażyna Piskoń, której
dziękujemy za artystyczne i naturalne symbole dożynkowe.
Pierwszy snop ziarna zabierano do domów i na Boże Narodzenie przyozdabiano w chacie, później zwyczaj ten zastąpiono choinką, ziarno z niego było wykorzystywane do kolejnych siewów. Dla nas ziarnem twórczości są emocje, których słowa powiązane artystycznie jak w dożynkowej koronie, zostają zapisane. Podzielili się refleksjami: Marian Smogur (w kapeluszu gospodarza), Krysia Derlatka (wpadła na chwilę, kolorowa z sadu), Iwonka
Dobrogost – od kuchni, tylko zdążyła zarzucić kolorowa chustę. Joasia Czech aż z Wrocławia, podzieliła się sercem i wersami z nowej książki.
Postawcie w kątku pokoju wiązkę słomy – na szczęście!
…………………..
Art. Romana Więczaszek – Klub Literacki „Brzeg”